Husky na wystawie

Wystawy psów organizowane pod egidą Związku Kynologicznego w Polsce są dobrą okazją do oceny wartości hodowlanej naszego psa. Uzyskanie odpowiednich ocen daje psom prawne możliwości reprodukcyjne, co jest warunkiem posiadania szczeniąt z rodowodem. Wystawy psów rasowych często nazywane są konkursami psiej piękności. Wielu właścicieli nie lubi wystaw uważając, że nie oddają charakteru zwierzęcia, zaś cała osobowość psa zamknięta zostaje w wystawowej pozie pod grubym kożuchem specjalistycznych psich kosmetyków na sierści. Właścicielom wielu psów rasowych wiele czasu zajmuje przygotowanie pupila do wystawy: kąpanie, czesanie, strzyżenie, trymowanie, lakierowanie itp. zabierają długie dni poprzedzające wystawę. W przypadku wystawiania psów rasy Siberian Husky musimy sobie zdać sprawę, że do wystaw tego psa trzeba przygotowywać całe życie. O ile zabiegi higieniczne nie są specjalnie wysublimowane i nie wymagają większej niż codzienna dbałość, o tyle przygotowanie psychiki husky do wystawy może zabrać dużo czasu. Specyficzne cechy charakteru rasy Siberian Husky powodują, że potencjalnego championa musimy szkolić już od najmłodszego wieku. Zaczynamy od nauki spokojnego stania. Musimy się postarać aby nasz pupil kojarzył te chwile z przyjemną zabawą, za którą zostanie nagrodzony. Następnie przyzwyczajamy pieska do dotykania i przestawiania łapek. W przyszłości pomoże to szybko ustawić psa na ringu. W przypadku rozbieganych i żywiołowych husky najważniejszym elementem jest nauczenie psa skupiania uwagi. Każdy handler ma tu swoje własne ulubione metody pracy. Należy pamiętać, że chwila prezentacji należy do wyjątkowo sprzecznych z naturą i charakterem psów husky. Skupiony pies, o zainteresowanej pokazem mordce i postawionych uszkach, powinien kłusować przy nodze handlera prowadzony na symbolicznej ringówce, zgodnie ze sztuką pies powinien biec około pół metra od nogi przewodnika. Wystawiany pies powinien być wyłączony z tego co dzieje się wokół niego. Zapomnieć o ujadaniu plejady psich gwiazd z przeróżnych ras, o błysku fleszów, o bieganinie i pokrzykiwaniach handlerów wokół okolicznych ringów. Pomimo tego, że wymagania brzmią fantastycznie i wręcz nierealnie, to warto zauważyć, że są psy uwielbiające wystawowe pokazy. Zmieniają się na chwilę występu, godnie prezentują, niczym wyposażenie warsztatów samochodowych, po czym wracają do swojego pełnego tempa życia.

Comments are closed.