Tresura

Sporty dla husky

Jeżeli zdecydowaliśmy się na psa rasy Siberian Husky, to nie mamy wyboru, czy chcemy prowadzić aktywny tryb życia. Jedyne co nam pozostaje , to wybór konkretnego rodzaju aktywności. W przypadku tej szczególnej rasy mamy naprawdę duży wybór. Zacznijmy od zwykłej rekreacji: marsze, biegi, jazda na rowerze. Oczywiście nasz czworonożny przyjaciel będzie nam towarzyszył, ale pamiętajmy, że dla niego to jedynie półśrodek. Nawet najdłuższy spacer nie jest w stanie zastąpić mu biegu w zaprzęgu i prawdziwego wysiłku. Możemy zmodyfikować naszą rekreacyjną aktywność i pokusić się o bikejoring (inaczej velo), czyli jazdę na rowerze ciągniętym przez psi mini zaprzęg. Sport przyjemny, w końcu to husky ciągnie rower. Gdy spadnie śnieg, rower zawsze możemy zamienić na narty. Bardziej wytrawni sportowcy mogą spróbować swoich sił na wyścigach psich zaprzęgów. Dystanse są różne. Męczy się pies i właściciel biegnący obok sanek (pulka) lub sanek na kółkach (rollpulka). Jeśli chcemy uchodzić za prawdziwego maszera, to musimy poznać komendy. Jest ich tylko kilka: gee- w prawo, haw – w lewo, go – naprzód, stop – zatrzymaj się. Jeśli właściciel ma dość wysiłku, to zawsze może zaproponować swojemu husky start w próbach uciągu. Tylko jak później bez obaw wyjść na spacer z pieskiem, który pociągnął ciężar 70 razy większy od niego samego? Na to też jest metoda. Zmiana dyscypliny na zawody psów jucznych. Juki zawieszone po bokach psa mogą zawierać ciężar maksymalnie do jednej trzeciej jego wagi. Dla właściciela to chwila oddechu. Długi spacer, piękna przyroda, świeże powietrze. My spokojnie kontemplujemy widoki, a nasz husky niesie drugie śniadanie. Kiedy skosztujemy tego wszystkiego, czeka nas prawdziwa nagroda. Siberian Husky potrafi docenić nasz wysiłek. Gdy zmęczeni zasiądziemy wreszcie przed telewizorem, wejdzie do pokoju delikatnie i przekrzywi łepek wlepiając w nas skośne, błękitne ślepia. Byliśmy tacy dobrzy dla niego, że w nagrodę może się z nami pobawić. Jak mawia stare porzekadło: „kto raz kupił husky, ten więcej nie popełni tego błędu, albo będzie chciał mieć ich całą gromadkę”.